Musaka z sosem beszamelowym



Jak obiecałem, tak jest- podróż do Grecji:) A właściwie to wspomnienie z naszej zeszłorocznej podróży na Kretę, z której, poza wieloma wrażeniami, przywieźliśmy również miłość do musaki, czyli tradycyjnej, greckiej zapiekanki z bakłażanów, ziemniaków i mięsa.


Musaka jest kolejną z serii potraw, do których ja się nie dotykam, bo wiem, że Kasia zrobi to lepiej:) Im dłuższa robi się ta lista, tym wygodniej mi się jakoś żyje:))

W tym daniu, jak w każdym prostym, bardzo dużo zależy od jakości składników. Do pełni sezonu na bakłażany jeszcze daleko, ale my nie potrafiliśmy się już powstrzymać, a wszystko i tak wyszło pyszne!



Musaka z sosem beszamelowym

-1 duży bakłażan
-ok. 2-3 średniej wielkości ziemniaki

-1/2 kg mielonego mięsa (najlepiej oczywiście jagnięciny, której niestety nigdzie nie udało mi się dotąd spotkać, dlatego zamiast niej można użyć mięsa wieprzowego albo wieprzowo-wołowego)

-1 mała puszka pomidorów pelati

-przyprawy, przykładowo: oregano, gałka muszkatołowa, tymianek, mielona papryka, cynamon, sól, pieprz
-duża garść tartego sera (najlepiej parmezanu)

-1 mała cebula

-1-2 ząbki czosnku


Beszamel:


- 1/2 małej cebuli

- listek laurowy

- kilka gałązek natki pietruszki

- kilka ziarenek czarnego pieprzu

- 300 ml mleka
- 15 g mąki

- 15 g miękkiego masła

- sól, pieprz, gałka muszkatołowa



Zaczynamy od wstępnego przygotowania beszamelu. Do garnka wlewamy mleko. Dodajemy cebulę, listek, pieprz i natkę. Podgrzewamy. Zdejmujemy garnek z ognia tuż przed zagotowaniem i odstawiamy na bok.


Przygotowujemy bakłażana. Kroimy go na dość cienkie plastry, posypujemy solą i odstawiamy na ok. 10 min. W tym czasie bakłażan puści soki, dzięki czemu pozbędziemy się goryczkowego smaku. Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C.


Plastry bakłażana płuczemy i dokładnie suszymy, po czym rozkładamy na natłuszczonej oliwą blasze, skrapiamy oliwą i pieczemy ok. 20 min., po 10 min. przekładając plastry na drugą stronę. W tym czasie bakłażan powinien zmięknąć. Wyjmujemy go z piekarnika i osuszamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach.

Ziemniaki obieramy, myjemy, dokładnie suszymy. Następnie kroimy na cienkie plasterki, które podsmażamy na oleju do momentu, aż zmiękną. Osuszamy na ręczniku papierowym.


W garnku rozgrzewamy olej i szklimy drobno posiekane cebulę i czosnek. Dodajemy mięso, wszystko dokładnie mieszamy i przez chwilę smażymy. Gdy mięso zacznie ciemnieć, dodajemy pomidory i przyprawiamy do smaku swoimi ulubionymi przyprawami. Dusimy całość do momentu uzyskania odpowiadającej nam konsystencji.

Kończymy przygotowywanie beszamelu. Mleko przecedzamy do miski. Cebulę, listek, pieprz i natkę wyrzucamy.


W garnku z grubym dnem rozpuszczamy masło, po czym dodajemy mąkę i chwilę smażymy, cały czas mieszając. Powinniśmy uzyskać jasną zasmażkę bez grudek.


Zdejmujemy garnek z ognia i bardzo intensywnie mieszając, powoli dodajemy do zasmażki mleko, po czym całość znowu umieszczamy na ogniu. Cały czas mieszając zagotowujemy, po czym przez kilka minut, aż do osiągnięcia gęstej, gładkiej, jednolitej konsystencji. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i gałką.


Żaroodporne naczynie smarujemy masłem. Na dnie układamy naprzemiennie warstwy ziemniaków, bakłażana i mięsa. Całość zalewamy beszamelem i posypujemy tartym serem.

Wkładamy na ok. 30 min. do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C.


Musakę można podać z sosem tzatziki lub z tradycyjną sałatką grecką.


Smacznego!





6 komentarze:

asieja pisze...

potrawy z odrobiną wspomnień zawsze smakują najlepiej

dzastin pisze...

Krzysiu, chyba jakas telepatia!!!Caly dzien szukalam jakiegos nowego przpisu na musake!!!Wlasnie go znalazlam:) Dziekuje

Krzysiek pisze...

do uslug:)

kiddo pisze...

Jakie ziemniaki kupujecie?
w nowym kulinarnym programie na tvn warszawa jeden pan krytykował irgę, jako zbyt "sypki" ziemniak na musakę i radził jak ją ugotować tak, by się wybronić. Macie jakiś swój sposób na ziemniaka?

Krzysiek pisze...

Powiem szczerze, ze az takim ekspertem nie jestem:) Nie kupuje jakichs konkretnych gatunkow ziemniakow do konkretnych potraw i nigdy nie mialem zadnych problemow:) Ten pan na pewno zna sie lepiej, takze mzna zalozyc, ze irga sie nie nadaje:)

dzastin pisze...

Musaka wyszla swietna!!!Za sprawa mieszanki przypraw z Grecji- taka jak lubie- lekko cynamonowa. Tak mi posmakowala, ze wieczorem przygotuje druga dla sisotry i jej meza. Mniam