Fantastyczne, jesienne ciasto orzechowe, najlepsze


Być może nie powinienem się do tego przyznawać, ale czasami jak spróbuję czegoś pysznego, to potem nie potrafię się powstrzymać...jem, jem i jem:) Na szczęście zdarza mi się to raczej rzadko, na nieszczęście- z reguły dotyczy wysokokalorycznych słodyczy:) No ale żyje się tylko raz, prawda?:)

Ostatnio takie niekontrolowane obżarstwo miało związek z przepysznym ciastem orzechowym, które zrobiła moja Mama na podstawie przepisu Anny Olson. To ciasto zdecydowania znajduje się na mojej liście TOP 5. Wszystkim bardzo gorąco polecam!

Ciasto orzechowe

Spód

3/4 szklanki posiekanych orzechów włoskich
1/4 szklanki cukru
1/4 szklanki mąki
1/4 łyżeczki mielonych goździków
1/4 łyżeczki soli
1/3 szklanki mielonych migdałów
1/3 szklanki mielonych orzechów laskowych
120 g masła, schłodzonego, ale niezbyt twardego

Wierzch

1 i 1/4 szklanki orzechów włoskich w kawałkach
1 i 1/4 ubitej szklanki jasnobrązowego cukru
2 duże jajka
1 żółtko
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (można zastąpić kilkoma kroplami zapachu waniliowego)
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka wiórków kokosowych
1/2 szklanki mąki
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki mielonych goździków
2 łyżki likieru pomarańczowego albo morelowego






Piekarnik rozgrzewamy do 175 st C. Formę o wymiarach 20 x 22 cm natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.

Przygotowujemy spód. Orzechy włoskie mielimy z cukrem, mąką, goździkami i solą, do momentu uzyskania jednolitej konsystencji.
Dodajemy zmielone orzechy laskowe i migdały- mieszamy. Do masy dodajemy pokrojone na małe kawałki masło i mieszamy do momentu, aż powstanie miękkie ciasto.

Przekładamy je do przygotowanej formy, dociskamy do dna i
pieczemy 20 min. Odstawiamy do wystygnięcia.


Przygotowujemy wierzch. Orzechy włoskie mielimy z cukrem. Dodajemy jajka, żółtko, ekstrakt oraz proszek do pieczenia i całość mieszamy.

W oddzielnej misce mieszamy wiórki, mąkę, cynamon i goździki. Dodajemy do pozostałych składników i dokładnie łączymy.


Tak przygotowaną masę przekładamy na przygotowany wcześniej spód i
pieczemy 40 min, aż lekko zbrązowieje.


Po wyjęciu z piekarnika, jeszcze ciepłe ciasto możemy posmarować likierem, po czym odstawiamy na minimum pół godziny do ostygnięcia.

Ciasto przechowujemy w lodówce. Podajmy na ciepło lub w temperaturze pokojowej.

SMACZNEGO!!

Oryginalny przepis dostępny na stronie kuchni.tv


3 komentarze:

zemfiroczka pisze...

No wiesz! W zimie taką soczystą zieleń nam pokazujesz! ;)P

A ciasto wydaje się fajne :)

Krzysiek pisze...

No wlasnie tak pomyslalem patrzac za okno, ze ta zielen wprowadzi troszke optymizmu:)

pozdrawiam!!

kasiaaaa24 pisze...

Brzmi... bardzo orzechowo :) I wygląda pięknie. Z przyjemnością wypróbuję :)