Nuda, nuda, nuda...


Wiem, wiem...jestem nudny..grzyby wczoraj, grzyby dziś, no ale co ja mogę na to poradzić? Te góry pięknych grzybków na przydomowym bazarku i z dnia na dzień coraz bardziej atrakcyjne ich ceny zachęcają do kupowania, a ja nie mam silnej woli, więc nie potrafię się opanować:)
Dziś rydze w wersji banalnie prostej, błyskawicznej, jednym słowem: lunchowej.

Smażone rydze z czosnkiem (składniki na 1 porcję)

ok. 5 rydzów
2 ząbki czosnku
2 łyżki masła
sól, pieprz


Grzyby czyścimy, płuczemy i suszymy. Na dużej patelni rozpuszczamy masło. Grzyby smażymy z obu stron po ok. 4-5 min. Pod sam koniec dodajemy drobno posiekany czosnek i przyprawiamy do smaku. Prawda, że szybko?:)
Smacznego!



3 komentarze:

jagulinek pisze...

Obecnie zaczytuję się w chlebkach, bułkach i eksperymentuję... Zaczynam prowadzić również swój blog tematyczny kulinarny, czy po wypróbowaniu przepisów mogę je zacytować u siebie z odnośnikiem tutaj? Chciałabym się podzielić z moimi czytelnikami swoimi okryciami, a u Ciebie dość ciekawie jest :)
Pozdrawiam :))

Krzysiek pisze...

Jak najbardziej:) Czuję się wręcz zaszczycony:) W ogóle to mam nadzieję, że niedługo wrócę do regularnego prowadzenia tego bloga, szczególnie że mam jeszcze kilka ciekawych przepisów, w tym "chlebowych" w zanadrzu:) Pozdrawiam!!

jagulinek pisze...

Spróbowałam, napisałam, poleciłam, dziękuję :)