Pizza- przepis na ciasto

Do akcji "Tydzień potraw z kaszy manny" postanowiłem włączyć się w sposób dość nietypowy, a mianowicie przepisem na ciasto na pizzę, inspirowanym książką Jamiego Olivera "Włoska wyprawa Jamiego".

Przy robieniu ciasta na pizzę zasady są proste. Bierzemy mąkę, drożdże, sól, wodę. Drożdże rozprowadzamy w wodzie, łączymy z mąką i gotowe. Diabeł, jak zwykle, tkwi jednak w szczegółach i tak naprawdę każdy przepis jest trochę inny. Można przecież używać różnych rodzajów mąki, można dodać odrobinę oliwy, można ciasto lekko posłodzić. Jeżeli chcemy wskoczyć na trochę wyższy poziom to powinniśmy użyć mąki i wody o odpowiedniej temperaturze. Z tym wiążą się także warunki panujące w pomieszczeniu, w którym przygotowujemy ciasto. Czy jest ciepło, czy zimno, sucho, czy wilgotno. Na ile odstawić ciasto do wyrośnięcia? Gdzie je przechowywać? Jakich drożdży użyć? Tak naprawdę to wszystko ma znaczenie, a nam nie pozostaje nic innego jak wypróbować kilka przepisów i sprawdzić, który odpowiada nam najbardziej.

Bardzo mało osób posiada w domu/na ogrodzie prawdziwy, opalany drewnem piec, najlepiej nadający się do pieczenia pizzy. Ideału więc raczej nigdy nie osiągniemy- pozostaje wyprawa do dobrej włoskiej restauracji lub po prostu do Włoch, ale przecież do ideału zawsze możemy dążyć, czy to używając do pieczenia granitowej płyty włożonej do piekarnika, czy wyszukując idealny przepis na ciasto, prawda?:)


Do swojego ciasta na pizzę Jamie Oliver dodaje semoliny, czyli specjalnej mąki z pszenicy durum (dostępnej w lepszych delikatesach), dzięki której ciasto nabiera koloru i jest bardzo gładkie. Swego czasu bardzo mi się ten przepis spodobał. Dziś postanowiłem jednak zastąpić semolinę kaszą manną. Ciasto wychodzi naprawdę super! Bardzo gładkie, elastyczne i żółtawe w kolorze.
Polecam!!


PIZZA- przepis na ciasto

Składniki na 1 spód

160 mocnej mąki pszennej/ mąki włoskiej Tipo "OO"
40 g kaszy manny
3 g drożdży granulowanych
szczypta soli
szczypta cukru pudru
130 ml wody o temperaturze ok. 20 st. C


1. Drożdże mieszamy z wodą i cukrem i odstawiamy na 15 min.

2. W misce mieszamy mąkę z kaszą i solą, na środku robimy wgłębienie.


3. Do wgłębienia wlewamy rozczyn drożdżowy.


4. Za pomocą widelca zaczynamy mieszać drożdże, zataczając coraz większe kręgi i zagarniając coraz więcej mąki, do momentu, aż składniki prawie się połączą i widelcem nic więcej nie da się już zrobić:)



5. Wyjmujemy ciasto z miski i wyrabiamy ok. 10 min, do momentu uzyskaniu elastycznej, gładkiej konsystencji. Formujemy kulę.



6. Ciasto przekładamy do czystej miski, natłuszczonej odrobiną oliwy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 min.


7. Następnie rozwałkowujemy ciasto, starając się nie wychodzić wałkiem poza brzegi, dzięki czemu uzyskamy kształt zbliżony do okręgu.


8. Przekładamy ciasto na blachę, palcami formujemy grubszy brzeg. Wszystko to powinno być zrobione na 15-30 min. przed włożeniem pizzy do pieca. Rozgrzewamy piekarnik do maksymalnej temperatury (ok. 240-250 st. C)


9. Tuż przed włożeniem pizzy do pieca na spodzie rozkładamy dowolnie dobrane składniki. Tym razem zrobiłem margharitę: sos pomidorowy+ser.


10. Pizzę pieczemy przez ok. 7-12 min. na najniższej półce piekarnika. Smacznego!!

7 komentarze:

Eliza pisze...

Przepis rzeczywiscie nietypowy ale z pewnoscia wart wyprobowania!

adda73 pisze...

muszę wypróbować ten przepis, cały czas szukam idealnego przepisu na ciasto do pizzy :)

Kini ^^ pisze...

Twoja pizza wygląda profesjonalnie! moja zazwyczaj ma kształt kwadratu, bo nie jestem w stanie uformować okrągłego ciasta :P

pozdrawiam!

Krzysiek pisze...

Dziękuję wszystkim za odwiedziny:)
Kini: nie przejmuj się, też kiedyś nie potrafiłem:) Ale ta prosta zasada nie wychodzenia wałkiem podczas wałkowania poza brzeg ciasta naprawdę pomaga:) No i powinno się wałkować w kierunku od siebie w górę, a nie np. w poprzek czy na ukos- trzeba po prostu przekręcać ciasto.
Pozdrawiam!

aga-aa pisze...

wow takiego ciasta na pizze jeszcze nie spotkałam, bardzo ciekawa kombinacja

Adrijah pisze...

przeczytałam wstęp i przepis 2 razy i... blondynka ze mnie :P nie mogę się dopatrzeć gdzie i kiedy w przepisie (poza składnikami) jest ta kasza manna?

Krzysiek pisze...

Juz jest:) W punkcie 2. Bardzo dziekuje za wypatrzenie bledu:) Pozdrawiam serdecznie!!