Pyszna tarta cytrynowa


Kulinarnym motywem numero uno ostatnich dni jest u mnie zdecydowanie tarta cytrynowa. Przez weekend zrobiłem dwie, a w planach mam trzecią, z bezą na wierzchu- mam nadzieję, że się uda. Dziś podaję przepis autorstwa Gordona Ramseya z książki Niedzielne przysmaki (dziękuję św. Mikołaju!:)) Przygotowanie tarty zajmuje trochę czasu, ale efekt jest wart odrobiny wysiłku. Polecam szczególnie przepis na spód tarty- ciasto robi się szybko, jest bardzo dobre i można je wykorzystać przy wielu innych tartach- wystarczy tylko zmienić nadzienie.

Tarta cytrynowa
Ciasto:
125 g masła w temperaturze pokojowej

90 g cukru pudru

1 duże jajko
250 g mąki pszennej


Nadzienie:

2 duże jajka

4 żółtka z dużych jaj
180 g cukru pudru

200 ml śmietany kremówki

sok z 2 cytryn


Zaczynamy od przygotowania ciasta. Do dużej miski przesiewamy cukier puder, dodajemy masło i miskujemy składniki do momentu, aż się dokładnie połączą. Wbijamy jajko i bardzo krótko ubijamy (przez ok. 30 sek.). Następnie dodajemy mąkę i miksujemy do momentu, aż ciasto uzyska odpowiednią konsystencję. Nie miksujemy zbyt długo, aby ciasto nie zrobiło się twarde.
Ciasto przekładamy na lekko posypaną mąką stolnicę i szybko je sklejamy, formujemy płaski placek, zawijamy w folię aluminiową i wkładamy do lodówki na minimum 30 min.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na placek o średnicy ok. 20 cm i przekładamy do formy na tartę/ tortownicy. Nakłuwamy ciasto widelcem i wkładamy do lodówki na 20 min.
W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 190 st. C. Ciasto wykładamy papierem do pieczenia i wysypujemy grochem. Wkładamy ciasto do piekarnika na 15 min., po czym zdejmujemy papier i groch i pieczemy jeszcze przez 5 min. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do wystygnięcia. Temperaturę w piecu zmniejszamy do 110 st. C.

Przygotowujemy nadzienie. W misce ubijamy jajka, żółtka i przesiany cukier puder. Dodajemy śmietanę kremówkę (nie ubijamy jej wcześniej) i na końcu sok cytrynowy. Całość dokładnie mieszamy i przecedzamy przez gęste sitko.
Wylewamy krem na schłodzony spód i wkładamy całość do piekarnika na ok. 50-60 min. UWAGA! Po upieczeniu środek tarty ma być niezestalony.

Ciasto odstawiamy do wystygnięcia. Następnie dekorujemy cukrem pudrem lub, jeżeli chcemy uzyskać efekt creme brulee, posypujemy ciasto brązowym cukrem i wstawiamy na chwilę pod maksymalnie rogrzanego grilla do momentu, aż cukier zbrązowieje. Można w tym celu użyć także specjalnego palnika kuchennego (w języku profesjonalnym: nagrzewnicy kuchennej:))


SMACZNEGO!




2 komentarze:

kiddo pisze...

jadłeś tę w green coffee?

zemfiroczka pisze...

A mi raz nie wyszła i się zraziłam.
Chyba czas się znowu z tym zmierzyć ;)

pozdrówka!