Szarlotka, taka zwyczajna



O szarlotce pisałem w jednym ze swoich pierwszych postów na blogu. To było prawie 2 lata temu- 24 lutego 2008 r. Dziś chciałem jedynie zmienić zdjęcia w tamtym poście, ale jak zobaczyłem, jakie ja tam głupoty powypisywałem te 2 lata temu, to postanowiłem napisać wszystko od początku:)
Jednak człowiek trochę się przez ten czas nauczył, dlatego od strony merytorycznej ten wpis będzie zdecydowanie lepszy od oryginału:) Za to szarlotka wciąż taka sama: prosta, bez udziwnień, jedna z moich ulubionych. 
Polecam!



Szarlotka

Składniki na okrągłą formę o średnicy 25 cm i wysokości 3 cm

Ciasto

- 400 g mąki
- 250 g masła
- 125 g cukru
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 4 jajka


Nadzienie

- ok. 1,5 kg kwaśnych jabłek
- cynamon
- 30 g cukru
- sok z 1 cytryny


Na godzinę przed pieczeniem ciasta z podanych składników zagniatamy ciasto (jeżeli jest zbyt suche, można dodać odrobinę śmietanki), zawijamy szczelnie w folię aluminiową i wkładamy do lodówki.
Jabłka myjemy, obieramy i ścieramy. Szybko skrapiamy sokiem z cytryny, dodajemy cukier i cynamon do smaku.

Formę natłuszczamy i wysypujemy bułką tartą.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C.
Ciasto dzielimy na dwie części- jedną trochę większą od drugiej.Większy kawałek rozwałkowujemy na placek, którym wykładamy dno i brzegi formy. Na ciasto wykładamy jabłka. Drugi kawałek ciasta również rozwałkowujemy i szczelnie przykrywamy nim jabłka. Sklejamy brzegi ciasta. Na środku robimy nożem 2-3 dziurki i wkładamy ciasto do piekarnika.


Szarlotkę pieczemy ok. 45-60 min. 


Smacznego!


4 komentarze:

asieja pisze...

te ciasta najprostsze, bez udziwnień to te najpyszniejsze
mam ochotę na szarlotkę

Patrizia pisze...

Kocham szarlotkę, w każdej postaci :)
Twoja okazale się prezentuje :)

Pozdrawiam, www.kuchnia-malolaty.blogspot.com

Kasiuś pisze...

oj, mam ochotę na taką szarlotkę! :)))

Kasiuś pisze...

oj, właśnie na taką szarlotkę mam teraz ochotę! :))